| |||||
W tej części chciałbym opisać uprawę fuksji w naszym klimacie. Strona, na której jesteś, zawiera informacje raczej ogólne. W podstronach, do których tu znajdziesz linki, zawarłem informacje bardziej szczegółowe, w myśl zasady: im głębiej wejdziesz, tym więcej się dowiesz....W naszym klimacie fuksja nie jest (z małymi wyjątkami, o których gdzie indziej) zimotrwała i wymaga przechowywania zimą w pomieszczeniach. Może być uprawiana jako roślina pokojowa lub w okresie letnim także w gruncie oraz jako roślina pojemnikowa (tarasy, balkony itp.). StanowiskoFuksja wymaga standardowej ziemi doniczkowej, nie za ciężkiej ani zbyt przepuszczalnej, o odczynie lekko kwaśnym ( pH 6 - 6,5 ). Stanowisko od półcienistego do cienistego, na wolnym powietrzu w miejscu osłoniętym od wiatru. W zimie może być przechowywana w pomieszczeniu jasnym lub ciemnym, o temperaturze ok. 4 - 8 stopni Celsjusza. Wyższa temperatura pobudza rośliny do przedwczesnego wypuszczania pędów.PielęgnacjaFuksja w okresie wegetacji wymaga obfitego podlewania i cotygodniowego nawożenia. W miarę możliwości należy zapewnić roślinie dużą wilgotność powietrza. Nie bez powodu fuksje są szczególnie piękne, gdy jesienią nad ziemią snują się mgły. W październiku rośliny chowamy w pomieszczeniu chłodnym i przewiewnym. Na wiosnę przycinamy, przesadzamy i uprawiamy od nowa.RozmnażanieFuksje najłatwiej rozmnaża się z sadzonek. Sadzonkowane wczesną wiosną, ukorzenione rośliny zakwitną dopiero na przełomie czerwca i lipca. Aby zakwitły wcześniej, musimy rozmnożyć je już jesienią. Najlepiej ukorzeniają się sadzonki zielne, sporządzone z lekko zdrewniałej części pędu, pociętego na odcinki długości ok.10 cm. Każdy odcinek powinien mieć co najmniej 3 węzły. Korzystnie jest użyć preparatu przyspieszajacego ukorzenienie, czyli tzw. ukorzeniacza. Z już ukorzenionych sadzonek warto od razu uszczknąć wierzchołki, co spowoduje lepsze rozkrzewienie się roślin.Formy uprawyW przygotowaniu...Fuksje "zimotrwałe"Brak jest wykazu fuksji, które byłyby "zimotrwałe" w Polsce. Jedynie pojedyńcze odmiany próbowano ( z różnym skutkiem ) przezimować w gruncie. Najlepiej to robić w zachodniej i północno-zachodniej Polsce - części naszego kraju z najłagodniejszym klimatem. Trzeba sobie zdawać sprawę, że możliwe jest przezimowanie tylko korzenia, z którego wczesną wiosną odbije wiele młodych, szybkorosnących pędów, wchodzących w pełnię kwitnienia latem. I raczej będzie to o wiele trudniejsze do osiągnięcia na Suwalszczyźnie i w Tatrach :). Zachęcam do prób zimowania w gruncie różnych odmian, uważanych za "zimotrwałe" w Holandii lub Niemczech. A na pewno się to uda, jeśli posadzisz w ogrodzie F.magellanica "Riccartonii" lub inną odmianę tego odpornego gatunku botanicznego.
![]()
najlepiej oglądać w rozdzielczości 1024x768
ostatnia aktualizacja: 06 czerwiec 2010 wersja 4.00 - Mariusz J. Głębowski © Warszawa 2000-2010 | |||||